Rozproszenie nadzoru finansowego w Polsce między KNF, GIIF, UOKiK, MF i KAS rodzi pytanie: kto tak naprawdę koordynuje obraz ryzyka?
Każda z tych instytucji zbiera własne dane, prowadzi własne kontrole i definiuje naruszenia w swoich kategoriach. Efektem jest sytuacja, w której ta sama spółka może być czysta w oczach jednego regulatora i jednocześnie naruszać przepisy w obszarze innego.
Unijne AMLA ma to zmienić - ale pełna operacyjność urzędu to perspektywa 2026-2027, a i tak obejmie bezpośrednio tylko najważniejsze instytucje finansowe. Dla reszty rynku - MSP, nowe sektory, branża kryptograficzna - fragmentaryczny nadzór pozostaje rzeczywistością.
Dyskusja