Wprowadzenie
Po zmianie władzy w Polsce nowy zarząd Orlenu uruchomił szeroką rewizję decyzji podejmowanych w poprzednich latach. Skala okazała się bezprecedensowa - blisko 120 audytów i inspekcji dotyczących nieprawidłowości w działaniu Grupy ORLEN za okres od stycznia 2016 do lutego 2024 roku, ujawniających miliardowe straty przypisywane błędom zarządczym.
To rozliczenie łączy biznes i politykę w sposób trudny do rozdzielenia: dotyczy państwowej spółki, która przez lata była narzędziem polityki energetycznej.
Szwajcarski wątek i straty na handlu
Orlen ujawnił na początku kwietnia, że audytuje spółkę Orlen Trading Switzerland po stracie 1,6 miliarda złotych na działalności handlowej. Prokurator Małgorzata Adamajtys poinformowała, że śledztwo bada, czy OTS miała związki z organizacjami terrorystycznymi, w odniesieniu do wspieranego przez Iran Hezbollahu.
Zawiadomienia i zarzuty
Pod koniec marca 2025 roku złożono do prokuratury zawiadomienie wobec dwóch byłych członków zarządu ORLEN, w tym Daniela Obajtka. Audytorzy mieli stwierdzić powtarzające się naruszenia procedur wewnętrznych przy wspieraniu podmiotów powiązanych z rodzinną miejscowością Obajtka i jego współpracownikami. 12 listopada 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła Obajtkowi zarzut wyrządzenia ORLEN szkody majątkowej oraz nadużycia uprawnień.
Dlaczego to istotne dla biznesu
Sprawa Orlenu pokazuje, jak głęboko polityka kadrowa i decyzje właścicielskie państwa wpływają na kondycję strategicznej firmy. Dla rynku to przykład ryzyka, jakie niesie zarządzanie korporacją zależne od cyklu politycznego - oraz tego, że rozliczenie poprzedniego zarządu samo w sobie staje się procesem o ciężarze gospodarczym i prawnym.
Dyskusja