Wprowadzenie
Bułgaria przez pięć lat była synonimem politycznej niestabilności - osiem wyborów parlamentarnych, kolejne rozpadające się koalicje i powracający paraliż decyzyjny. Wybory z 19 kwietnia 2026 roku przerwały ten cykl w sposób jednoznaczny.
Partia byłego prezydenta Rumena Radewa, Postępowa Bułgaria, uzyskała wyraźne zwycięstwo. Po przeliczeniu ponad 98 procent głosów oficjalne dane pokazały około 44,7 procent poparcia dla ugrupowania Radewa.
Skala wyniku zaskoczyła obserwatorów. Sondaże przewidywały zwycięstwo, lecz nie tak dużą przewagę nad rywalami.
Wynik i nowy układ w parlamencie
Postępowa Bułgaria wyprzedziła zdecydowanie centroprawicową GERB byłego premiera Bojka Borisowa, która zdobyła 13,4 procent głosów, oraz reformatorską koalicję PP-DB z wynikiem 12,7 procent.
Radew prowadził kampanię pod hasłami antykorupcyjnymi i został wskazany jako przyszły premier. Jego gabinet został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe 8 maja 2026 roku, co zamknęło okres tymczasowości.
Dlaczego to istotne dla UE
Zwycięstwo polityka postrzeganego jako przychylny Moskwie wzbudza pytania o kierunek Bułgarii w ramach Unii Europejskiej i NATO. Komentatorzy zwracają uwagę na potencjalne napięcia między retoryką antykorupcyjną a polityką zagraniczną nowego rządu.
Dla Brukseli stabilny rząd w Sofii jest wartością samą w sobie po latach chaosu, ale kierunek tej stabilności pozostaje otwartym pytaniem. Bułgaria jest państwem członkowskim na południowo-wschodniej flance UE, więc jej orientacja geopolityczna ma znaczenie wykraczające poza granice kraju.
Co dalej
Po raz pierwszy od lat Bułgaria ma rząd z wyraźną większością. Kluczowe będzie, czy nowa władza utrzyma zobowiązania europejskie i atlantyckie, czy zaczyna stopniowo redefiniować priorytety. Pierwsze miesiące rządów Radewa będą uważnie analizowane w stolicach UE.
Dyskusja